I jeszcze jedno - prawo Dunsa Szkota nazywane jest też “charakterystyką fałszu”.
11.01.2012 00:04
59
opublikowana w: A elita !, Kontrrewolucja Teraz, NOTKI PRZEWROTNE, Smoleńsk Raport S 24, Stary Salon
PAŃSTWO "COKOLWIEK" CZYLI DUNS SZKOT A SPRAWA POLSKA
Pan pułkownik Mikołaj Przybył otwierając okno i [celując - niecelując] do siebie z pistoletu, a potem naciskając spust popełnił [samobójstwo - niesamobójstwo] , co otworzyło zupełnie nowy rozdział w dziejach Polski, a może i świata. Pokazał, że może istnieć kraj, w którym nie obowiązują podstawowe zasady logiki formalnej.
Otóż to [samobójstwo-niesamobójstwo], no, ten czyn, to co on zrobił w swoim gabinecie, cokolwiek to było, uruchomiło proces obnażania podstaw tworu administracyjno-biurokratycznego jakim jest teraz Polska, i, jak się szybko przekonaliśmy - w ciągu niecałej doby już wiemy gdzie mieszkamy, czym jest to, w czym mieszkamy i jak właściwie należy to nazwać. Wbrew pozorom nie chodzi tu ani o ustrój ochlo-oligarchiczny, ani też o sprawy związane z praworządnością, czy gospodarką, albo fasadową demokracją - nie. Czyn płk. Mikołaja Przybyła pozwolił dostrzec meandry myślenia ludzi będących u władzy i pozwolił rzucić okiem (a także usłyszeć uchem) na to, co ludzie ci rozumieją pod słowem “państwo” albo “prokuratura”, w ogóle rozmaite instytucje państwowe, oraz - jak myślą na ich temat.
Gdy pobożny trzynastowieczny mnich, Jan Duns, zwany Szkotem formułował swoje prawo logiki, a ściślej rachunku zdań, zwane inaczej prawem przepełnienia, nie przypuszczał, że siedemset lat później pozwoli ono dokładnie zdiagnozować stan kraju na wschodzie, który w jego czasach, wprawdzie rządzony przez wielu książąt, często walczących ze sobą, twardo wydzierających sobie dzielnicę senioralną - był krajem, w którym logika obowiązywała, stosowana przez książąt i poddanych.
Po siedmiuset latach w kraju tym okazuje się, że człowiek może popełnić samobójstwo oraz może go w tym samym czasie nie popełnić. Może też być tak, że reforma prokuratury poszła za daleko i, że nie poszła za daleko. Słychać też, że prokurator Seremet jest w konflikcie z prokuratorem Parulskim i jednocześnie, że nie jest. A także dowiadujemy się z mass mediów, że prokuratura wojskowa ma być rozwiązana i, że równocześnie nie ma być rozwiązana. W tym samym czasie Pani Marszalek Kopacz, oby żyła wiecznie, była minister zdrowia, mówi, że ustawa refundacyjna była doskonale przygotowana, a równocześnie obecny minister zdrowia Arłukowicz z tryumfem mówi, że uzgodnił nowelizację tej ustawy, bo trzeba było ją poprawić. I tak dalej, i tak dalej...
Wszystko to są zdania sprzeczne. Duns Szkot sformułował prawo, które głosi, że z dwóch zdań sprzecznych wynika dowolne zdanie.
Innymi słowy - z dwóch zdań sprzecznych wynika cokolwiek.
W konsekwencji - wynikanie jest prawdziwe jeżeli zdania wypowiadane są prawdziwe, jeśli nie są sprzeczne. Jest to "zasada niesprzeczności" - podstawowa w logice, znana od czasu Arystotelesa. Czyli jeśli ktoś wypowiada dwa zdania sprzeczne na ten sam temat to wykracza przeciwko zasadzie niesprzeczności.
Jeśli tak, to znaczy, że ludzie administrujący Polską (nie rządzący, bo rządzenie oznacza kierowanie według jakiegoś z góry założonego planu, w jakimś kierunku), a więc ludzie administrujący Polską NIE WIEDZĄ CO SIĘ DZIEJE. I symptomem tego jest właśnie to, że wypowiadają zdania sprzeczne, których wynikiem jest - cokolwiek.
Jeśli Pan Prezydent Komorowski, oby żył wiecznie, mówi na konferencji prasowej, że “trzeba zbadać, czy reforma prokuratury poszła za daleko czy za blisko” to oznacza nie tylko, iż nie ma on zdania na temat najważniejszy chyba w państwie, czyli sposobu wymiaru sprawiedliwości, ale też, że de facto, w materii tej może stać się COKOLWIEK - ponieważ wypowiada zdania sprzeczne na ten sam temat. Nie trzeba dodawać, że mąż stanu wiedziałby czy reforma prokuratury jest “blisko” czy “daleko”.
Ta sytuacja chaosu pojęciowego, wynikajacego ze stałego przekraczania tej podstawowej zasady logicznej, o której tu mowa, powoduje, że wszystko inne przestaje działać. Instytucje publiczne muszą opierać się na logice. Jeśli naturalnym, zdroworozsądkowym zasadom życie zaczyna przeczyć - świat osuwa się w groteskę, o czym tak celnie napisał Seaman.
To wszystko byłoby śmieszne, gdyby nie to, że odbywa się na naszym grzbiecie. Oczywiście musimy jako Polacy zapytać, dlaczego w ogóle to jest możliwe, że Polska może funkcjonowac wbrew logice?
Odpowiedzi mogą być różne - że przyzwyczailiśmy się, że potrafimy improwizować, że…
Problem w tym, że żaden system nie może funkcjonować w takim stanie, gdy podstawowe prawo logiczne jest zawieszone na kołku. Rozpadają się więzi administracyjne, następuje odwykanie procedur, bo nic nie ma sensu, bo stać się może COKOLWIEK.
I na tym polega dramat: głoszony ex cathedra przez przedstawicieli administracji brak logiki rzutuje bezpośrednio na postępowanie obywateli i ich myślenie o państwowości polskiej. Jesteśmy chyba na jakimś zakręcie, bo przez negowanie zasad logiki Polska stała się “państwem cokolwiek”.
skomentuj
skomentuj
Komentarze do notki59 |Zgłoś nadużycie
-
@szczurbiurowy
-
Polecam PW
i pozdrawiam!
-
COKOLWIEKKOCIOKWIK
- takie coś wróżę naszemu krajowi
:(
Ale proszę tak nie potępiać np. naszego prezydęta, oby żył wiecznie... Może być tak, że nie używa on zasad logiki, bo mógł zapamiętać (od babci?) mądrą regułę, że nie należy używać czegoś, czego się nie rozumie...
;)
-
@ szczurobiurowy
Jednak w pewnych sprawach są konsekwentni i zgodni - np. w Smoleńsku to była katastrofa, a Polska jest międzynarodową potęgą.
Pozdrowienia.
-
szczurbiurowy
odrzucajac nazywanie czynu (samobojstwem - niesamobojstwem) i kierujac sie wylacznie logika mozemy jedynie stwierdzic nastepujacy fakt:
prokurator strzelil ze swojego prywatnego pistoletu przez otwarte okno w centrum miasta
i teraz pytanie, czy takie dzialanie nie jest karalne?
(o ile wiem prokurator przyznal sie w wywiadzie do winy)
zaloze sie, ze w naszym "panstwie cokolwiek", prokurator nie poniesie z tego tytulu zadnych konsekwencji
-
@niewolnik
Bardzo celna uwaga!
Jeśli nie zostanie ukarany - wynikanie - można strzelać w centrum miasta przez okno - i - zakaz strzlania według prawie - wynikanie - można robić cokolwiek.
-
Autor
A co w sytuacji, a właściwie co z tymi, co wydają sądy sprzeczne, jeżeli w gruncie rzeczy wszyscy mówią i myślą to samo, i wiedza to samo?
Czy mądry Szkot Duns to przewidział?
Pzdr
-
@grzechg
To już nie jest domena logiki, ale egzorcystów, bo to jest opętanie.
-
Cokolwiek by to miało znaczyć...
to Seremet na zaproszenie Jurija Czajki będzie dziś na uroczystości 290-lecia prokuratury rosyjskiej a duet Przybył-Parulski zapewnił mu na tą okazję, wręcz cyrkowe rekomendacje. W kraju cokolwiek, taka sytuacja nazywa się "przypadek"
-
Publiczne samookaleczenie
Ad. "samobójstwo-niesamobójstwo"
To się zdarza w wojsku i prokuratorzy mają w aktach z pewnością cały wachlarz takich przypadków. I kar odpowiednich do tego.
-
@kubawara - jubileusz 290-lecia
2012 minus 290 rowna się 1722.
Znaczy, Seremet będzie upamiętniał prokuratorów rosyjskich od 1722 roku, czyli włącznie z tymi, którzy owocnie żądali dożywotniego lochu o zaostrzonym rygorze (ciemnego, wilgotnego i bez podłogi) dla Waleriana Łukasińskiego, i szubienicy dla Romualda Traugutta?
Czy przewidziane jest także złozenie wiązanki biało-czerwonych kwiatów pod murem kremlowskim, na grobie Andrieja Januariewicza Wyszyńskiego (1883-1954), wybitnego prokuratora radzieckiego, Polaka z pochodzenia, wychowanego w polskiej katolickiej rodzinie z Odessy, posiadacza własnego cmentarza straconych po stalinowskich procesach pokazowych, w których oskarżał?
-
@Stary Wiarus
Dokłądnie to będzie Seremet robił. Tudzież będzie składał hołd "Trojkom NKWD" które także pełniły role prokuratorskie. A także będzie czcił Mikołaja Afanasjewa, oskarżającego w "procesie szesnastu". Równocześnie będzie mówił, że nie czci, ani nie składa hołdu, tylko przyjechał na zaproszenie sowieckiej... tfu! rosyjskiej prokuratury. Z dwóch zdań sprzecznych wynika cokolwiek.
-
@Stary Wiarus
Jaki będzie harmonogram-zajęć nie wie pewnie nawet jaśnie nam panujący herbu... ale obstawiam że jak już podadzą mu "cwiety" to też pokażą, gdzie ma je ułożyć-niestety.
-
@kubawara - pomroczność jasna
To dokladnie tak jak z Kwaśniewskim i pomrocznością jasną goleni prawej, czy jakloś tak - jak mu nalewali to jak było nie pić?
-
@szczurzebiurowy,
"Zielona wyspa"pod szyldem "państwo zdało egzamin" w pełnym rozkwicie.
-
Dokładnie. Ta gra pozorów okraszona bełkotem przyjmuje
już karykaturalne rozmiary.
Jestem ciekaw jakiego dna to sięgnie i czy w ogóle istnieje granica, którą społeczeństwo postawi i powie dość?
Na razie jak widać logiką ludzie w swej przeważającej masie jakoś się nie przejmują.
A władza o zapędach totalitarnych jest zawsze wrogiem logiki.
-
Giżynski znany fachowiec od samobójstw
trzeba było go zapytać jak skutecznie popełnic .
-
Czym innym istnienie czym innym istota
Duns Szkot jest jednym z twórców esencjalizmu, gdzie istnienie jest modusem w ramach istoty - istnienie jest wewnętrznym sposobem bycia istoty. Tym samym zniesiona zostaje różnica realna pomiędzy istnieniem a istotą. Istota realizuje sie względem praw logiki z zakresem wyznaczonym przez zasadę niesprzeczności. To stanowisko jest w radykalnej opozycji do stanowiska św. Tomasza z Akwinu dla którego istnienie jest aktem i zarazem czymś zewnętrznym względem istoty. Pomimo tego stanowisko Tomasza jest również racjonalistyczne tj. zdeterminowane prawami logiki ponieważ Bóg jest racjonalny. Przełom następuje min. w tradycji myśli Kanta i myśli neokantowskiej z radykalnym rozdziałem na byt i powinność ,czy też rzeczywistość i kulturę. Czym innym egzystencja czym innym esencja . Logika formalna wraz z jej prawami w tym tożsamości i niesprzeczności realizuje się względem esencji a nie egzystencji. Oczywiście można dodać tradycję pragmatyzmu , który znosi dualizmy i w tym aspekcie bardziej adekwatne dla bieżącej polityki byłoby przywołanie zamiast dogmatów Dunsa Szkota - koncepcji Peirce'a , Rorty'ego, Quine'a...
-
@szczurbiurowy
cokolwiek nie w temacie, chociaż pacząc i szczelając w okno można u nasz dostać wyrok mały lub wcale, a już za kradzież 70 litrów paliwa przez przebiegłe trio w zachodniopomorskim, udziałowcy tegoż, pójdą siedzieć na 10 lat.
warto szczelać jednak.
-
@rajder135
Już kilka razy hasał Pan po tym blogu, więc kilka słów wyjasnienia: stosowana jest tu Zasada Freemana: trolle wypad. Wpisy nie na temat i ściągające dyskusję poza meritum tudzież obrażajace dyskutantów to objaw trollowania. Jasne?
-
@szczurbiurowy
tak jest >
-
@szczurbiurowy
Brawo!
-
to. sa. swiaty. rownolegle. zintegrowane.
Nieslychanie rzadkie w naturze zjawisko, z reguly swiaty takie sa rozdzielne, a przynajmniej b. trudno sie miedzy nimi poruszac. W Polsce w wyniku erupcji emocji nastapilo rozdzielenie sie rzeczywistosci na wiele cieniutkich swiatow-powlok miedzy ktorymi zanikly bariery. Rezultatem sa zdarzenia ktore jednoczesnie sie wydarzaja i nie wydarzaja - zaleznie z ktorej powloki sie je obserwuje.
Obawiam sie, ze na dluzsza mete ten cud przyrodniczy jest nie do utrzymania, i musi nastapic duze bum eliminujace powloki pasozytnicze.
Pytanie tylko, ktora rzeczywistosc pozostanie ?
-
Szczurbiurowy
Zaszłyszane dzisiaj rano. Pan prezydent powiedział- myślę, że prokurator generalny zna procedurę odwołania pana gen. Parulskiego. Pozdro.
-
@Autor
Celny tekst. Analizowanie zachowania postrzelonego/niepostrzelonego prokuratora nie ma sensu. W państwie, którego władze kierują się logiką, czyli wiedzą co robią sprawa sotałaby zamkmnieta i wyjaśnina jednym oświadczeniem przełożonego "samobójcy".
Tymczasem w Polsce nikt nic nie wie. Premier schował się do szafy, a prezydent publicznie zastanawia się czy reforma poszła za daleko czy za blisko.
Ludzie odpowiedzialni za kierowanie państwem mają wiedzę i klasę ciecia.
-
Myślę, że wiele ludzi (bardzo wiele ludzi) zadaje sobie od dłuższego czasu pytanie.
W jakim Państwie od zgoła 5 lat przyszło im żyć.
Czy w takim jakie pokazuje zaprzyjaźniona telewizja i piszą zaprzyjaźnione gazety, czyli silnym, troskliwym, hojnym i zdającym egzaminy.
Czy może przyszło im żyć w Państwie jakie widzą za oknem, czyli prowizorycznym, załganym, zawłaszczonym, pazernym i rozpaczliwie administrowanym.
Wczoraj niejaki S. Niesiołowski w swojej wypowiedzi zawarł sens i istotę funkcjonowania tego Państwa, a mianowicie ( ...) ja bym wyrzucił z Sejmu ( tak jakby Ich tam przyjmował) Kaczyńskiego i Macierewicza, bo oni szkodzą "mojemu krajowi" a urzędnicy "generalnie" za dużo mowią (...)
Panowie i Panie z koalicji, to do roboty .... wyrzucać, zabierać, obciążać, zamykać, likwidować, nakładać i zawłaszczać ... ale nic nie mówić.
Znakomity wpis autora.
Pozdrawiam
-
Autor!
Integralną częścią tej nierzeczywistości są "legendy", czyli cv. Do moich ulubionych bohaterów zaliczam Radosława Sikorskiego. Czy można jako katolik konwertować na islam, a następnie jako muslim ożenić się z Żydówką lub niewierzącą? Oczywiście! :D:D
-
@modus in actu
O Kolega zapomina o dialektyce. Wystarczy, że Dunsa Szkota poddać warunkowaniu dialektyką marksistowską i mamy współczesnego tuskoida. Tuskoid, osobnik żyjący na obszarze plemion polskich należący do grupy nadzorującej te plemiona. Prawie każdy dojrzały Tuskoid ma w CV studia WUML, natomiast młodszym, którzy nie ukończyli tych obowiązkowych kiedyś (PRL) studiów serwuje się warunkowanie przez GW (dla umiejących czytać)oraz TVN24(nawet dla tych, którzy nie potrafią czytać). Dla tej grupy osobniczej nawet "w ciąży" można być tylko troszeczkę.
-
@Casanova
bo to ukryta i nieukryta taktyka POdziemna, taki wywiad i kontrwywiad, gdzie zyski i straty kreują POstępowanie, w przypadku oksfordzkiego licencjata i jego zdolności do mimikry, to nawet james bond w latach świetności, nie dorósłby do jego achillesowych pient.
-
autor
Nie trzeba być specjalnie bystrym aby stiwerdzić :Analizując farsę reżyserowaną przez środowiska z kręgu nadredaktora , który to serwował Polakom hasełko :
"wybierz przyszłośc- wybierz Maleszkę ", a którego celem zawsze i wszędzie było szkodzenie Polsce i Polakom należy wziąść pod uwagę metodologię jaką stosuje od zawsze owe środowisko .
Tą metodologią tego "środowiska " jest PROWOKACJA , czyli bezczelna hucpa polegająca na odwracaniu kota ogonem i stawianie fałszywych zarzutów , ktore powodują ,ze człowiek zmuszony jest się tłumaczyć z tego , iż nie jest wielbłądem .
Mając powyższe na uwadze krok po kroku zaanalizujemy tę bezczelną hucpiarską PROWOKACJĘ !
Sprawa dotyczy prokuratora , którego działanie doprowadziło do bezprawnego wyeliminowania z nadzoru nad śledztwem smoleńskim prokuratora Pasionka. Przy eliminacji prokuratora Pasionka płk. Przybył posługiwał się przepisem , który jego zdaniem umożliwiał mu żądanie od operatora telefonicznego wydania treści sms-ów dziennikarzy. Przypomnijmy , że operator telefoniczny odmowił płk. Przybyłowi wydania owych sms-ów, wskazujac,ze podstawa prawna na ktorą powołuje się płk. Przybył nie daje mu prawa do takiego żądania. !!! I faktycznie owych sms-ów płk. Przybył nie otrzmał .
Co z tym fantem zrobił płk. Przybył ? skoro twierdził , że może tego zgodnie z obowiązującym prawem żądać od operatora , a ten mu odmawia winien zastosować wobec operatora środki karne przewidziane w takim przypadku. Nic takiego jednak nie miało miejsca, płk. Przybył milcząco zatem przyjął ,ze przepis, na który się powołał żądając wydania treści smsów nie daje mu takiego prawa!!!!!. Można by powiedzieć ,że na tym sprawę można zakończyć . Należy jednak wspomnieć , że prokurator generalny Seremet , nie wykazywał w tym przypadku jakieś gorliwości i nie wskazywał prokuraturze wojskowej , iż płk. Przybył nadużył swoich kompetencji żądając od operatora treści smsów . I na tym mogłaby cała sprawa się zakończyć , ale upierdliwi dziennikarze korzystając z prawa dostępu do akt dotyczących ich inwigilacji , dowiedzieli się o postępowaniu płk. Przybyła i zlożyli oni na niego skargę do prokuratury wojskowej dowodzac ,iż ten w swym postępowaniu naruszył obowiązujące prawo . Oczywiście prokuratura wojskowa odrzuciła skargę dziennkarzy wskazując,że prokurator Przybył działał zgodnie z prawem . Dziennikarze mając na uwadze ową odpowiedż prokuratury wojskowej , iż prokurator jest ok !!!!wystąpili do TK o stwierdzenie niezgodności tego przepisu z konstytucją, zwłaszcza w zakresie "tajemnicy dziennikarskiej " .
I to właśnie jest przyczyną dla której środowisko nadredaktora rozpoczęły swą hucpiarską prowokację !!!. Po cichu po uzgodnieniu z sędziami TK wyroku jaki zapadnie w tej sprawie , a wyrok ma brzmieć , że " przepis w oparciu o który działał płk Przybył występując o tresć smsów jest MIEKONSTYTUCYJNY !!!!!!!rozpoczeli hucpę.
Przypomnijmy ,ze prokuratura wojskowa odrzuciła skargę dziennikarzy twierdząc,że przepis jest ok .
Trybunał przed rozpatrzeniem skargi w tej sprawie wystąpił do prokuratora generalnego i prokuratury wojskowej z prośbą o opinię w sprawie konstytucyjności ewentualnie niekonstytucyjności owego przepisu .
I tutaj jest pies pogrzebany :
Otóż, prokurator generalny w swej opinii stwierdził ,ze przepis w oparciu, o który opierał się Przybył występując o tresci smsów jest konstytucyjny , albowiem nie upoważania on do żądania wydania treści smsów .
I prokuratura wojskowa również stwierdziła w swej opinii do TK ,iż przepis ten jest zgodny z konstytucją !!!!!.
I tutaj rozpoczyna się PROWOKACJA cyngla od nadredaktora- (oczywiście mając już uzgodniony wyrok jaki wyda TK ) - ktory publikuje ( podobno w obronie praw obywateli i dziennikarzy i demokracji) artykuł , w ktorym święcie oburzony cyngiel oskarża płk.Przybyła o łamanie prawa . W PROWOKACJI uczestniczy prokuratura wojskowa ,a farsę odgrywa płk. Przybył . Co było celem owej hucpiarskiej PROWOKACJI ? Otóż celem tej hucpiarskiej PROWOKACJI było sprzedanie Polakom :
- ze dzienikarze ( nadredaktora ) zostali zmanipulowani
- że prokuratura wojskowa zawsze działa zgodnie z prawem ,a jeśli działa niezgodnie z prawem , to tylko dlatego ,ze prokuratura cywilna wyprodukowła bubel , a niewinny prokurator musiał działać zgodnie z owym uchwalonym przez cywilów bublem.
- że istnieje spór między prokuratorem cywilnym, a prokuratorem wojskowym , która zmierza do eliminacji prokuratury wojskowej.
W ten sposób obrócono kota ogonem :
- że środowisko wybiórczej " broni " w Polsce demokracji i praw Polaków
- że prokuratura wojskowa twierdzi , iż prawo uchwalone przez cywilów to bubel!!!!( Przypominam tutaj tym , którzy mają krótką pamieć ,jakie rzeczywiście stanowisko miała prokuratura wojskowa w tym względzie w pisemnej opinii skierowanej do TK)!!!!
- że istotą sprawy jest bubel prawny, a nie bezprawne działanie prokuratury wojskowej i płk. Przybyła.
Te środowisko działające przeciwko Polsce i Polakom zawsze posługiwało się hucpiarską PROWOKACJĄ !!!! co wyżej wykazałem. Przy okazji Seremetowi , ktory nie wywiązła się z zadania jakie na niego nałozono , czyli wydania zgody na wystąpienie o uchylenie immunitetu Macierewiczowi, utrze się nosa.
Tak to starsi bracia uprawiają tę hucpę licząc na " ciołków polskich ".
-
Odpowiedzi
Na pytanie "jak to jest możliwe" odpowiadam: "Taniec z pi" o przepraszam - "z gwiazdami".
Odpowiedź nr 2. Dlaczego film brać za rzeczywistość? Rzeczywistość jest niesprzeczna, bo sprzeczna z natury rzeczy być nie może. Zatem - co jest rzeczywistością a co nią nie jest?
-
autor
Nie ma co się specjalnie dziwić bo przecież "jestem za a nawet przeciw" to jedna ze złotych myśli z początków transformacji.
-
@Effendi
Dialektyka marksistowska ma swoje źródło w dialektyce Hegla i tym samym w jego podstawowej figurze spekulatywnej tj. " identyczność identyczności i nieidentyczności". Jeżeli " czysty byt i czyste nic są tym samym" a Tuskoid to czysty byt, to aby Tuskoid był tym samym, co nic, wystarczy go z tym nic na zasadzie prawa tożsamości utożsamić. Dlaczego Tuskoid to czysty byt? Ano dlatego ,że Tuskoid to odpowiednio spreparowana monada bez okien. I tu nawiązujemy do racjonalizmu Leibniza, kontynuatora tradycji esencjalizmu Dunsa Szkota. Jego monada bez okien jest czysto racjonalnym bytem , który został odpowiednio zaprogramowany np. przez GW we właściwe dane wejściowe, czyli aksjomaty oraz w odpowiednia metodologię , czyli sposób wyprowadzania wniosków. Ten program mu całkowicie wystarcza dla operowania na pojęciach, bo współczesna polityka właściwie wyczerpuje sie w posługiwaniu sie ogólnymi pojęciami. tym samym okna na świat, po to aby zobaczyć życie są mu całkowicie zbędne.
-
@Jawor
Dodałbym jeszcze najważniejsze:za wszystkie zło ,to w prokuraturze również,za Smoleńsk ,oczywiście,również,winien jest Kaczor i pis.Tego trzymają się konsekwentnie.Jak długo jeszcze?Pożyjom,uwidim.Natomiast reguły "fałszu" trzymają się różne wsi24 mówiąc:PO narozrabiało,ale gorzej było za PiS-u.
-
mysle ze reguly gry "Partii i Panstwa" sformulowal juz dosyc dawno pewien polityk
ktory byl najpierw malpa medialna a potem bohaterem i zyjacym pomnikiem, a brzmia one tak:
- jestem/-smy za, a nawet przeciw
- sa plusy dodatnie i ujemne
A wiec, to ze establishment posluguje sie zdaniami sprzecznymi nie jest tak naprawde problemem, bo tak twierdzil Arystoteles a to byl Grek, zas Grecy jak wiadomo oszukiwali w Europie najwiecej. No i ten Duns Scotus - przeciez to byl mnich, a czy mnichom mozna wierzyc...?
Establishment pewnego kraju posluguje sie bowiem nie zwykla zdroworazsadkowa logika, ale logika orientalna, w ktorej premier pulkownik P. jest wielkim demokrata, ale jest tez dyktatorem.
Oni byli zupelnie niewinni, ale byli tez jednak winni, moze nawet w polowie. My sie przyjaznimy z "nimi", a oni nas strasza rakietami umieszczonymi w pewnym polnocnym okregu. Ale jednak przywodcy "onych" powiedzieli, ze zadnych rakiet tam nie ma od wielu lat, ale jednak potem jakis inny "onych" przywodca czy notabl mowi po raz kolejny, ze sa rakiety, i jeszcze nowe beda....
Dla starozytnego Egipcjanina nie byloby problemu - jak ktos mowi ze popelnial samobostwo, a potem ze nie bylo to samobojstwo, to on ma racje. Bo mozna byc jednoczesnie Czyms i Niczym, nie ma problemu, wystarczy tylko .... zaczarowac, podac formule
i juz cos, jest niczym, albo nawet jednoczesnie. Czerwone moze byc czarne, i odwrotnie, bo definicje moga byc dowolnie zmieniane. Jak faraon, urzednik, kaplan Amona - zechce.
No, wiekszosc Polakow nie widzi problemu, ze miala byc Irlandia a nie ma, ze kryzysu nie bedzie, a jak bedzie - no to bedzie, i co z tego,
- a my tu wybrzydzamy.
Hmm, ale czy tak samo bedzie to "logiczne", gdy bedzie chodzilo np. o zone ktoregos z notabli - byla wierna ale jednoczesnie niewierna...? No to jak - przespala sie i nie przespala ? Palila, ale przeciez nie ciagnela z fajki, nie zaciagala sie...?
Ciekawe, jak rozwiaza ten problem Nasi Przywodcy - moze byla pasywna, a nie aktywna, wiec to sie jakby nie liczy. Byla za daleko, ale i za blisko, a jednoczesnie w srodku......?
Acha, przerpaszam za Off Topic - pytanie do Adminow - dlaczego wycieto mi znowu 20-30 postow... ? To one byly czy ich nigdy nie bylo....
Ja je mam wiec gdyby co...
-
@szczurbiurowy
Bardzo podobnie to widzę.
Po zamachu na WTC w Nowym Jorku bardzo dużo oglądałam telewizji polskich i anglojęzycznych, aby sie dowiedzieć, co się dzieje. Nawyk ten mi pozostał przez pewien czas. Dlatego kiedy powstała PO, która mnie zainteresowała, oglądałam tv bardzo często.
Jakież było moje zdumienie, kiedy usłyszałam, że D. Tusk mówi zupełnie sprzeczne rzeczy rano, w południe i wieczór. Wytłumaczyłam sobie to tak, że wiedząc, że o różnych porach dnia kieruje swe słowa do różnej grupy widzów, mówi to, co dana grupa chce usłyszeć, a mało jest ludzi, którzy oglądają wszystkie wiadomości. Od tego momentu się odłączyłam od tv i od zainteresowania PO.
Wydaje mi się jednak, że zamazywanie sensu i logiki przez polityków partii rządzących jest celowe. Oni sami dobrze wiedzą, czego chcą. Po prostu lasują nam mózg, bo wysłuchiwanie absurdów to wręcz fizyczny ból i zgoda nawet na jeden absurd czyni nas bezbronnymi.
Podobną rolę pełni rechot w odpowiedzi na argumenty.
-
@modus in actu
"...pare pojęć jak cepy" Rozumiem, że się dogadaliśmy. Erudycji filozoficznej gratuluję i zazdraszczam, gdyż jako fizyk ni w ząb nie mogę zmierzyć np. poziom "powinności" czy "bytu" według Kanta albo gradient "immanentności dialektyki w materii". Co do "władców" postprl-owskich - zgoda. Im wystarczy się odpowiednio urodzić, a atrybuty władzy są stygmatami immanentnymi, no a ci gorsi muszą się PO prostu zapisać do PO lub SLD i mają szansę. Dziękuję za wykład.
-
@R257
kluczem jest "siła". Jedyna docierająca do nich argumentacja.
Poza tym : "W Polsce ... nie dziwi NIC".
-
@niewolnik
Już samo wniesienie pistoletu do prokuratury jest sprzeczne z prawem.
-
Szczurzebiurowy
Ałotoryetety kierunek nadały: być za a nawet przeciw.
I tak to leciało.
Teraz jż każdy"pali ale się nie zaciąga".
Głównie pali głupa
Serdeczności, tekst modzio:-)
-
szczurbiurowy
-
1maud
wypada tez pochwalic sie "medrcem Europy"
chociazby w tym wywiadzie:
Monika Olejnik:: Czyli co, Polacy zrobili źle wybierając Platformę Obywatelską, która nam zafundowała taką refundację?
Lech Wałęsa:: Nie, nie mówię źle, tylko mówię, żeby lepiej robili.
...
Monika Olejnik:: No tak, ale z tej książki wychodzi, że pan egocentrykiem jest i egoistą potwornym.
Lech Wałęsa:: No widzi pani, no widzi pani, a przecież to wcale nieprawda. Ja tylko robiłem, tylko nie byłem w stanie inaczej realizować celów, które sobie postawiłem.
http://mirasso.salon24.pl/379954,czy-to-jest-kabaret-czy-wywiad
-
@1maud
Dzięki i pozdrawiam!
-
@bosa
Egzegeza Wałka jest działalnością bezcelową, jak już dowiodły wielokrotne próby. Lepiej zająć się lekturą Św. Tomasza z Akwinu;)
-
szczurbiurowy
tez prawda
chociaz?
kto wie ... czy nie doczekamy sie w czasach falszu i takich swietych?
-
rzucili nasz rząd na kolana a naród na twarz
http://www.gazetafinansowa.pl/index.php/wydarzenia/komentarze/4957-wielki-brat-rzuci-polski-rzd-na-kolana.html
http://www.iddd.de/umtsno/bocianatomowy2.htm
-
@"oburzona"@ Nowakowska w Radiu Tok FM
80 mln z budżetu ministerstwa Bieńkowskiej na konkursy dla dziennikarzy "€uropejskiego promowania skuteczności wydawania przez ministerstwo funduszy €uropejskich przez panią Bieńkowską - mówi samo za siebie.
Szczytów hipokryzji dopuszcza sie w GW/TokFM Nowakowska opowiadając jak przeraziła ją opowieść koreańskiego prawnika, ekonomisty, doradcy firmy Samsung, któremu tak ciążyły na starość wyrzuty sumienia za kreatywną księgowość, oszustwa typu reklamowego, korupcję i afery, ze udał sie do wielkonakładowych gazet koreańskich z cyklem demaskatorskich artykułów
- a ŻADNA REKLAMUJĄCA a jakże giganta SAMSUNGa GAZETA nie chciała tego opublikować! A gdy w końcu zrobiła to mała katolicka gazeta - skończył jak
PiS w starciu z GW/TVN/Rp/Newsweek/Der Dziennik/Życie/Polsat/TVP 1, 2, 3
...
http://lubczasopismo.salon24.pl/Fikcje/post/379915,zycie-seksualne-dzikich
-
autor
"W konsekwencji - wynikanie jest prawdziwe jeżeli zdania wypowiadane są prawdziwe, jeśli nie są sprzeczne"
Doctor Subtilis się w grobie przewraca.
Wynikanie logiczne nie jest zdaniem/sądem w sensie logicznym i żadna "prawdziwość" w dosłownym sensie przysługiwać mu nie może. Jeżeli "wynikanie prawdziwe" to po prostu wynikanie (w odróżnieniu od jakowegoś pseudo-wynikania czy niby-wynikania), wynikanie na mocy prawa Dunsa Szkota jest jak najbardziej "prawdziwe"; prawdziwość zdań, które występują w roli przesłanek/wniosku danego rozumowania, nie jest potrzebna (ani nie wystarcza) do zachodzenia "wynikania prawdziwego" - nie jest tu oczywiście również potrzebna (ani nie wystarcza) niesprzeczność przesłanek, której skądinąd może towarzyszyć fałszywość tychże.
-
@autor
A co Dund Szkot sądzi na temat starej polskiej mądrości ludowej "na dwoje babka wróżyła"?
-
@kubawara
coś o rosyjskich "ulaskawieniach" po roku 1831 - a propos okrągłej 290- tej rocznicy prokuratury zaprzyajaxnionego państwa moskiewskiego
http://bezzmian.salon24.pl/379937,jak-administracja-pro-moskiewska-polakow-ulaskawiala
-
@monada
" wynikanie logiczne" jest prawem. Każde prawo musi być wyrażone. Wyrazem staje się zdanie. Wynikanie logiczne jest więc zdaniem. Załóżmy że wynikanie logiczne jest wnioskiem, którego prawdziwość należy udowodnić poprzez zastosowanie innego prawa oraz przesłanek. Czy jest to możliwe? Czym byłoby to prawo? Było by czymś meta przedmiotowym względem przeprowadzonej operacji wnioskowania z zastosowaniem być może tego samego prawa co do istoty, które chcemy udowodnić. I tak można w nieskończoność.
Poszukiwanie sensu wynikania prowadzi do antynomii. Wynikanie więc wyraża tylko to, co wyraża i nic po za tym.
-
a propos roczncy rosyjskiej prokuratury - carskie ułwaskawienia w Królestwie Polskim po powstaniu 1831 w Królestwie Polskim
najpierw to
"Liczba osób przedstawionych w Królestwie Polskim do ułaskawienia w latach 1832 oraz 1833 to kolejno 1 082 oraz 1 696. Z tych osób bezpośrednio od monarch -Mikolaja I - pozyskało ułaskawienia kolejno: 8 i 9 osób"
warto też wiedziec, ze - administracja Króelstwa po 1831 byla niekiedy bardziej sroga niż sam car - wielce pouczające
"W ogóle w latach 1830, 1832, 1833 i 1834 przedstawionych zostało do ułaskawienia: 4 804 osób, a uzyskało owo „ułaskawienie”: 2 406 osób.
Istniał zresztą wówczas szczególny powód skłaniający władze Królestwa do udzielenia aż tak dużej liczby ułaskawień. Administracja centralna uważała bowiem, iż znaczna liczba osób uwięzionych w areszcie publicznym, względnie skazanych na więzienie poprawcze i równocześnie będących w wieku odpowiadającym zaciągowi do wojska powinna zostać ułaskawiona wyłącznie dlatego, aby można było tych ludzi skierować do służby czynnej, odbywanej w armii rosyjskiej. Relatywnie znaczna ilość akceptacji wniosków o ułaskawienie spotykała się jednak z kontrakcją (czy: niezadowoleniem) ze strony niektórych władz ministerialnych Królestwa, szczególnie zaś ze strony Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych, Duchownych i Oświecenia Publicznego (KRSWDiOśP).
Ta ostatnia agenda rządowa posunęła się nawet do tego, iż w każdym ze swoich rocznych raportów przedstawiała uwagi w kwestii złych skutków wynikających ze zbyt „łatwego” udzielania ułaskawień. Powoływano się tutaj na wieloletnie doświadczenie, z którego miało wynikać, iż:
a) ułaskawieni więźniowie często wracają do więzień,
b) nawet najbardziej ostre kary nie uczynią na podsądnych i społeczeństwie odpowiedniego wrażenia, gdy każda z osób obwinionych (i ewentualnie skazanych) „/.../z niejaką pewnością na ułaskawienie się spuszcza”,
c) ułaskawienia wyrządzają więcej złego jak dobrego, gdyż zmniejszają obawę przed ewentualnym negatywnym skutkiem popełnienia przestępstwa.
Na dodatek, relatywna łatwość w uzyskiwaniu ułaskawień dawała - według KRSWDiOśP - asumpt do popełniania (oczywiście wyłącznie przez osoby skłaniające się ku temu) jak najgorszych zbrodni, gdyż wiedza o ewentualnej możliwości uzyskania ułaskawienia, kiedy „/.../zbrodniarze pomimo różnicy wielkości przewinień równie są karani z występnymi” skłania do popełnienia takiego czynu, który „/.../ więcej widoków w zaspokojeniu żądzy nastręcza.”
WARTO TAKIE RZECZY WIRDZIEC
calosc:
http://bezzmian.salon24.pl/379937,jak-administracja-pro-moskiewska-polakow-ulaskawiala
-
@Rom Jesteśmy krajem o tradycjach błotnych!
Brawo! Uchwycił pan cechę charakterystyczną dla Polski i Polaków! Tyle że nie od dzisiaj! Francuzi mieli swojego Kartezjusza i ośmio albo dwunastozgłoskowiec jako wers klasyczny, pięknie się dzielący. A my? Filozofii w liceach polskich jako przedmiotu obowiązkowego do dzisiaj nie ma, zapyta pan licealistę co to takiego "zasada niesprzeczności" to otworzy szeroko oczy. Naszym klasycznym wersem był dziewięciozgłoskowiec lub trzynastozgłoskowiec. Mógłbym podać całą masę przykładów, że ta polska fantazja, nielogiczność, "romantyzm" tkwi gdzieś głębiej... W tym kraju nieczęsto jakaś tendencja myślowa, czy kulturowa, czy społeczna osiągała swoje apogeum. JESTEŚMY KRAJEM O TRADYCJACH BŁOTNYCH!!! Była "komuna-niekomuna": "najweselszy barak", własność prywatna ziemi, kościół; "stan wojenny-nie stan wojenny" daleko nam do Chile, Argentyny, czy Grecji- z całym szacunkiem dla ofiar naszego stanu wojennego; przykład dzisiejszy: „jesteśmy w Europie-nie jesteśmy w Europie”, itd. Można by całą teorię zbudować wokół tezy sformułowanej tutaj dużymi literami. Wszelako zgadzam się z panem w pełni, że potrzeba nam podstawowej racjonalności jeśli mamy uniknąć następnej „katastrofy smoleńskiej”. Bo jeśli, wczoraj bodajże w głównym wydaniu Dziennika TVP1 słyszę słowa chirurga , który mówi mniej więcej: pacjentowi nie zagraża niebezpieczeństwo utraty życia, musimy zobaczyć, w którym miejscu mózgu utkwiła kula; a zaraz potem w odległości dosłownie kilku minut, słowa dziennikarza: Przybył opuści szpital jutro lub pojutrze i jest gotowy do rozmowy z dziennikarzami, to mam wrażenie domu wariatów.Jeśli Prezydent RP na pytanie o wypadek prokuratora Przybył mówi "trzeba wypracować drogi dojścia..." zamiast powiedzieć, że taki prokurator powinien poddać się do dymisji, to znaczy że nie ma standardów postępowania, tylko wieczna partyzantka. A może to w ogóle brak zasad? Groteska to jedyna kategoria estetyczna za pomocą której można opisać to co się w Polsce dzieje na wielu płaszczyznach. Dobrze, że lekarze zachowali zdrowy rozsądek! Może władza przestanie traktować ten kraj jak własny folwark. I na zakończenie – bo to naprawdę duży temat – nie rozumiem jednego, przecież mamy w naszej historii świetne szkoły matematyczne, świetnych matematyków, a mimo to, jako naród jesteśmy tak mało racjonalni! Może wprowadzenie filozofii do szkół jako przedmiotu obowiązkowego dałoby Polakom jakieś narzędzia do myślenia o świecie. Bo póki co mam wrażenie że siatkę pojęć przeciętnego Polaka układają celebryci. A tutaj trudno poszukiwać logiki. Jeszcze raz pozdrawiam i wyrażam pełną zgodę z pańską opinią!
-
@modus in actu
@ "...jest prawem"
Wynikanie logiczne nie jest żadnym "prawem" - prawa logiki (np. prawo Dunsa Szkota) stanowią natomiast podstawę wynikania logicznego: A wynika logicznie z B wtw, gdy stosowna implikacja jest tautologią/podstawieniem tautologii domyślnej logiki.
@ "...jest więc zdaniem"
Nie rozumie Pan najwyraźniej różnicy między relacją wynikania i zdaniem stwierdzającym (prawdziwie albo fałszywie) zachodzenie owej relacji.
-
@szczurbiurowy
"Czyn płk. Mikołaja Przybyła pozwolił dostrzec meandry myślenia ludzi będących u władzy i pozwolił rzucić okiem (a także usłyszeć uchem) na to, co ludzie ci rozumieją pod słowem “państwo” albo “prokuratura”, w ogóle rozmaite instytucje państwowe, oraz - jak myślą na ich temat"
Pozwolił także dostrzec właściwy kaliber tych ludzi - kiedy wychodzą z ram ściśle służbowych i usiłują wykonać jakiś ruch niekonwencjonalny. Pomijając faktyczne intencje nieszczęsnego prokuratora, to mi się on skojarzył z jakąś postacią żywcem wyjętą z Gogola. Ta koszmarna egzaltacja tak nie pasująca do powagi urzędu i obowiązków oraz pomysł na protest, tak idiotyczny, że aż niewiarygodny. Szkoda gadać, jeśli chodzi o postrzeganie świata czy mentalność, to był czyn na poziomie zadurzonego gimnazjalisty. Chyba że to wszystko było ustawione, ale wtedy dochodzi zarzut o niedołęstwo.
Pozdrawiam
-
@monada
Skoro stawia Pan hipotezę,że nie rozumiem " różnicy między relacją wynikania i zdaniem stwierdzającym (prawdziwie albo fałszywie) zachodzenie owej relacji" to tym samym przyznaje Pan ,że nie rozumie Pan różnicy pomiędzy rozumieniem np. moim a zdaniem wyrażającym treść jakiegos konkretnego rozumienią w zdaniu.
Z całym szacunkiem ale moje rozumienie różnic między czymś a czymś zachodzi wtedy, gdy owo pierwsze coś ma jakąś strukturę ograniczoną zakresem i dającą się ująć w pojęcie lub w zdanie wyrażające jego sens i gdy owo drugie coś jako człon relacji nawet gdyby było nieokreślone, mocą samego różnicowania w rozumowaniu zostałoby jakoś określone, najlepiej też dzieki pojeciu lub zdaniu wyrażającym jego sens - gdybym tego co nieokreślone i zarazem bez sensu sam nie określił , owo wymienione zróżnicowanie siłą bytu lub mocą jakiegos prawa rozumowania określiłoby jakoś to co pozostało w całej operacji nieokreślone a zarazem do zrozumienia.
-
@Autor
Witam
Poruszyłeś bardzo ciekawą kwestię dotyczącą logiczności obecnego trwania u "władzy" administrujących Polską ludzi.
Zauważ jednak, że znów logicznie: jeżeli istnieje państwo, które rządzone jest wbrew logice a rządzących wybierają sami mieszkańcy tego państwa, to może i samo państwo oraz jego mieszkańcy są alogiczni? Jeżeli tak, to może nielogiczne jest podmiotowe istnienie takiego państwa?
W komentarzu do ostatniego mojego postu, Homo Polacus napisał na niepoprawnych (http://niepoprawni.pl/comment/reply/75536/248587?quote=1#comment-form) m.in.: "...Co do spektaklu, to odnoszę wrażenie, że wszystko zostało zaaranżowane w taki sposób, że my mamy właśnie wiedzieć, że jest to cyrk, ale co to ma oznaczać?"
Odpisałem mu tak: "Zadałeś chyba najważniejsze pytanie w tej hucpie...Mam niejasne przeczucia, że sprowadzenie polskiego państwa do groteski (alogiczności) i cyrku ma niejako unaocznić wszystkim, że to nasze państwo jest właśnie absurdalnie śmieszne i potrzebuje "silnej ręki"... tylko czy swojej, polskiej?"
Pytanie otwarte... bo przecież ten chaos smieszności a alogicznosci trzeba opanować. Może uczyni to UE, może Rosja a może USA a może same Niemcy wespół z USA?
Pozdrawiam
-
@szczurbiurowy, @niewolnik
Przypuszczam, że płk Przybył, nie chcąc nikomu wyrządzić krzywdy, nie poprzestał na otwarciu okna. Może podjął próbę samobójstwa za pomocą naboju hukowego? Za to by go chyba nie ukarali...
-
@Szczurbiu...itd.
Wiedzą, wiedzą. Co mówią i co robią też. A to nie to samo.
| Wszystkie notki | Dodaj bloga do ulubionych |
| Moje komentarze | Blog przez RSS |
| Moje wideo | Komentarze przez RSS |
Piszę w lubczasopismach
-
26.05.2012 01:06
-
25.05.2012 23:31
-
25.05.2012 13:25
-
22.05.2012 22:50
Ostatnie notki
-
Romuald Traugutt przemyca narkotyki
Jak wiemy, anonimowy mail do polskiej Straży Granicznej wysłany z Białorusi spowodował, że kombatantów AK z...
26.05.2012 13:40 24 -
Binienda Show czyli klęska uniwersytetu
Ci z nas, którzy byli na spotkaniach z profesorem Biniendą lub ci, którzy...
25.05.2012 00:48 145 -
Szczurbiurowy.tv - ekipa Polsatu i Macierewicz o Biniendzie
Profesor Binienda jest dobrym mówcą. Nie był to wykład uniwersytecki, lecz prezentacja, stąd jej bardziej...
22.05.2012 06:08 112
Moje wideo
-
Rozmowa z Czesławem Bieleckim 24.04.2012 - cz. 1
-
Pytania z Krakowskiego Przedmieścia 10.04.2012 cz. 3
Moje ostatnie komentarze
-
Mo∆ tekst jest o tym , że poziom żołnierzy SG wynika z poziomu nauczania w szkole.
26.05.2012 18:30
-
Uprzejmie proszę czytac ze zrozumieniem
26.05.2012 18:18
-
A kto tak mówił?
26.05.2012 17:52
-
Zresztą media i sama SG używa rusycyzmu "pogranicznik" - co jest bardzo znamienne, nieprawdaż?
26.05.2012 17:24
-
A przecież tu nie tylko o edukację chodzi, przede wszystkim chodzi o postawę inteligencji,...
26.05.2012 16:08
Najpopularniejsze notki
-
"Niesiołgate" czyli zaczynam skłaniać się do JOW
komentarze: 153
-
Binienda Show czyli klęska uniwersytetu
komentarze: 145
-
Smoleńska krysza
komentarze: 140
-
Rewelacyjny tekst na temat Nokii Prezydenta! - ważne
komentarze: 138
-
Szczurbiurowy.tv - "Trzeba dokonać duchowego przełomu!"
komentarze: 115
Aktywne dyskusje
-
Romuald Traugutt przemyca narkotyki
komentarze: 24ostatnio: ZETER1 1
-
Binienda Show czyli klęska uniwersytetu
komentarze: 145ostatnio: TORNADO
-
Szczurbiurowy.tv - ekipa Polsatu i Macierewicz o Biniendzie
komentarze: 112ostatnio: LLORT
-
Wybrano Obywatelską Komisję Edukacji Narodowej
komentarze: 42ostatnio: EUMENES
-
Platforma O.
komentarze: 98ostatnio: REKINEK
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Asia Rysowniczka 64 93
- e2rdo 40 388
- Eli Barbur 751 7142
- ewaryst fedorowicz 481 3500
- Free Your Mind 1436 61493
- Jacek Korabita Kowalski 356 645
- Jerzy Lackowski 104 727
- kataryna 334 4816
- Miesięcznik idź Pod Prąd 746 1648
- ndb2010 90 2427
- niewolnik 281 557
- seaman 627 15337
- Smok Gorynycz 233 1332
- Swirskifoto 7 6
- Tomasz P. Terlikowski 458 1468







ukłony